Posted on 01 lutego, 2011 | No Comments
Skala zjawiska
Nadal w Polsce nie zdołano określić liczby przestępstw ubezpieczeniowych, pomimo ich prób, które zintensyfikowały się po 2000 roku. Dotyczy to zakładów ubezpieczeń oraz organów procesowych. Konieczna jest znajomość mechanizmów wyłudzania i oszukiwania, bo tylko wtedy można mówić o skutecznym przeciwdziałaniu zachowaniom przestępczym.
Obecne rozmiary tej przestępczości w Polsce trudne są do oszacowania, gdyż z jednej strony niektóre przypadki nie zawsze można przyporządkować jako przestępstwo bądź wykroczenie, a z drugiej strony sam zakład ubezpieczeń nie chce ujawniać tego typu danych. Kolejnym czynnikiem jest brak odpowiednich statystyk, jak również szczegółowych badań na ten temat. Pewne próby oszacowania tego typu przestępczości stara się robić m.in. Polska Izba Ubezpieczeń (PIU). Szacuje się, że na zachodzie aż około 15% wszystkich wypłacanych odszkodowań i koło 8% wypłacanych świadczeń to nienależne świadczenia i odszkodowania.
Szacunki odnośnie skali zjawiska przestępczości ubezpieczeniowej w Polsce są rozbieżne i kształtują się od kilkunastu do 50% wypłacanych odszkodowań i świadczeń. Niektórzy polscy eksperci są zdania, że ujawnia się tylko 1% oszustw.
Prowadzone analizy dowodzą, że około 80 % ujawnionych przestępstw dotyczy sektora ubezpieczeń komunikacyjnych.
Statystyki policyjne nie są jakby się zdawało miernikiem odzwierciedlającym w pełni stan faktyczny. Obrazują jedynie pewne zjawiska, nie przedstawiając „ciemnej liczby” tych przestępstw, która według szacunkowych danych wynosi ponad 66 % przestępstw nie zgłoszonych organom ścigania, gdzie w Unii Europejskiej nie przekracza ona 50 %.
Perspektywy wzrostu przestępczości w ubezpieczeniach powodują konieczność stałego monitorowania zjawiska i szukania najlepszych, ale i ekonomicznie uzasadnionych rozwiązań zmierzających do przeciwdziałania nieuzasadnionemu wypływowi środków. Niezbędne jest też wprowadzanie ich do praktyki funkcjonowania zakładów.
W polskich realiach można zauważyć brak prognozowania rozwoju przestępczości ubezpieczeniowej i można to pośrednio połączyć z zapaścią systemu zwalczania tego typu przestępczości. Nieodzowne stanie się, więc skorzystanie z doświadczeń krajów o dłuższej tradycji ubezpieczeniowej, odkąd uznały one wyłudzenia nienależnych odszkodowań za poważny problem i w sposób uschematyzowany wypracowały formy i metody ujawniania nadużyć ubezpieczeniowych.